czwartek, 13 marca 2014

Rozdział 3

* Cztery lata później , Koniec  3 gim *


O Jezu ! Dziś są testy ! Boje się ,że nie zdam . Mam nadzieje , że  uda mi się  dostać do tej szkoły muzycznej . Od 11 -tu roku życia prosiłam rodziców o zgłoszenie do takiej szkoły . Jestem ciekawa, jak tam będzie ? A jak ci inni ludzie mnie nie polubią ? Miejmy nadzieję , że tak nie będzie ! Dobra Dominika spokojnie wszystko jest okey ,  nic się nie dzieje . Przecież to tylko testy do szkoły o , której marzyłaś od dzieciaka  i ,która morze zaważyć na tym kim będziesz w przyszłości . Oo wiesz co ? Dziękuje ci za extra pocieszenie . Ej dobra muszę się uspokoić , bo inni jeszcze pomyślą , że jestem jakąś  psychol . Dopiero teraz zauważyłam , iż  drzwi od mojego metra się zamykają .
- O Holender ! - Wbiegłam jak najszybciej do środku transportu . Uf , zdążyłam . Dobra idę usiąść , nie będę stała przy drzwiach jak kołek .
- Au ! -  Automatycznie wszystkie oczy na mnie . Chyba się czerwienie o nie błagam , tylko nie to . Dopiero teraz zrozumiałam , że moje włosy są pomiędzy drzwiami od metra . Idiotka . Moja podświadomość sobie ze mnie zakpiła .
- Zamknij się ! - O Jezu czemu ?! Znowu musiałam się musiałam odezwać na głos . I again wszystkie oczy na mnie . Super . Tak , lubię być w centrum uwagi ale nie w ten sposób . Każdy patrzył się na mnie jakby z wyrzutem ? Czy może pretensją ? A sama nie wiem  . Zresztą ( jak to moja siostra mówi ) ;  A w dupie mnie to interesuje !  Nareszcie jestem . No gdzie ta Klaudia muszę się jej zapytać czy dobrze wyglądam . Nagle na horyzoncie pokazała mi się piękna szatynka . Ubrana była ślicznie . ( oczywiście jak na egzaminy xd )



- Klaudia ! - Zaczęła rozglądać się jak pies , który szuka swojego pana .
- Klaudia ! Tutaj tępaku !-Nareszcie jej oczy spoczęły na mnie . Zaczęła się  śmiać i jednocześnie podchodzić do mnie
- Pięknie wyglądasz  - Wyszczerzyła się i powiedziała
- Ty też  .( tu jest link jak Dominika była ubrana )
- Dobra idziemy , bo się spóźnimy . - Idąc na lotnisko rozmawiałyśmy o wszystkim i niczym . Sama nie wiem kiedy przed nami wyrósł budynek z wielkim napisem .



- Już jesteśmy ? - zapytałam
- Nie , wiesz o tak sobie stoi lotnisko żeby sobie stać . - Klaudia zgrywała się ze mną
- He he bardzo śmieszne - Weszłyśmy do budynku . Usiadłyśmy na krzesełkach nie odzywając się do siebie . Czy to wszystko w ogóle ma sens ? Przecież i tak mogę nie zostać piosenkarką .  Nie wiem sama po co mam ryzykować . O nie sory  ja mogę się w ogóle tam nie dostać . Tak , zawsze chciałam być piosenkarką , ale kiedy miałam 11-naście lat siostra powiedziała mi , że wcale nie umiem śpiewać i tylko się " ryję " na cały dom . Wtedy zepsuła mi marzenia . To takie chamskie psuć marzenia , po prostu powiedzieć " Ty tego nie umiesz " . Ale nie , wiecie co ? Pokarze im , że umiem śpiewać . Już wyobrażam sobie te ich kopary kiedy zostanę pio
-  Pasażerowie lotu 213 proszeni są o wejście na pokład . - Z moich przemyśleń wyrwał mnie komunikat . No dobra idziemy .
- Ej . Ej Klaudia ! Idziemy . - Dziewczyna na słowo " idziemy " jak na pocałunek  księcia z bajki wybudziła się ze snu .
- Już , już . Ja wcale nie spałam .
- Taaak  ty wcale nie spałaś . Czujesz ten sarkazm ?
- No wcale nie spałam ! - Oburzyła się .
- No okey , okey ty wcale nie spałaś . Ale chodź idziemy , bo się spóźnimy . - Ruszyłyśmy w stronę odprawy .













1 komentarz:

  1. Pisałaś bloga na, którym miałaś jedenaście lat i nagle przeskoczyłaś do piętnastki :/ Po co były te pierwsze rozdziały? Przed znakami interpunkcyjnymi nie stawiamy spacji. Źle piszesz dialogi, ale ja też na początku tego nie pamiętałam. Przykład:
    - Może pójdziemy na spacer? - Spytała.
    - Bardzo chętnie. - Odpowiedziała z uśmiechem.
    Stawiamy znaki zapytania, wykrzykniki i kropki. Często występują powtórzenia.
    Ogólnie chyba nie wiesz jak przebiega odprawa na lotnisku więc ominęłaś to i stworzyłaś coś niemożliwego. Nie można tak po prostu sobie iść do samolotu, najpierw jest odprawa itd. Trzeba się z tym zapoznać... Blog mi nie przypadł do gustu .

    OdpowiedzUsuń