piątek, 14 marca 2014
PRZYKRA INFORMACJA ( zależy dla kogo xdd )
Hej kochani. Mam dla was smutną wiadomość. Usuwam bloga. Blog będzię dostępny jeszcze kilka dni. Jeśli macie jakieś pytania to piszcie je w komentarzach. Pa pa :)
czwartek, 13 marca 2014
Rozdział 3
* Cztery lata później , Koniec 3 gim *
O Jezu ! Dziś są testy ! Boje się ,że nie zdam . Mam nadzieje , że uda mi się dostać do tej szkoły muzycznej . Od 11 -tu roku życia prosiłam rodziców o zgłoszenie do takiej szkoły . Jestem ciekawa, jak tam będzie ? A jak ci inni ludzie mnie nie polubią ? Miejmy nadzieję , że tak nie będzie ! Dobra Dominika spokojnie wszystko jest okey , nic się nie dzieje . Przecież to tylko testy do szkoły o , której marzyłaś od dzieciaka i ,która morze zaważyć na tym kim będziesz w przyszłości . Oo wiesz co ? Dziękuje ci za extra pocieszenie . Ej dobra muszę się uspokoić , bo inni jeszcze pomyślą , że jestem jakąś psychol . Dopiero teraz zauważyłam , iż drzwi od mojego metra się zamykają .
- O Holender ! - Wbiegłam jak najszybciej do środku transportu . Uf , zdążyłam . Dobra idę usiąść , nie będę stała przy drzwiach jak kołek .
- Au ! - Automatycznie wszystkie oczy na mnie . Chyba się czerwienie o nie błagam , tylko nie to . Dopiero teraz zrozumiałam , że moje włosy są pomiędzy drzwiami od metra . Idiotka . Moja podświadomość sobie ze mnie zakpiła .
- Zamknij się ! - O Jezu czemu ?! Znowu musiałam się musiałam odezwać na głos . I again wszystkie oczy na mnie . Super . Tak , lubię być w centrum uwagi ale nie w ten sposób . Każdy patrzył się na mnie jakby z wyrzutem ? Czy może pretensją ? A sama nie wiem . Zresztą ( jak to moja siostra mówi ) ; A w dupie mnie to interesuje ! Nareszcie jestem . No gdzie ta Klaudia muszę się jej zapytać czy dobrze wyglądam . Nagle na horyzoncie pokazała mi się piękna szatynka . Ubrana była ślicznie . ( oczywiście jak na egzaminy xd )

- Klaudia ! - Zaczęła rozglądać się jak pies , który szuka swojego pana .
- Klaudia ! Tutaj tępaku !-Nareszcie jej oczy spoczęły na mnie . Zaczęła się śmiać i jednocześnie podchodzić do mnie
- Pięknie wyglądasz - Wyszczerzyła się i powiedziała
- Ty też .( tu jest link jak Dominika była ubrana )
- Dobra idziemy , bo się spóźnimy . - Idąc na lotnisko rozmawiałyśmy o wszystkim i niczym . Sama nie wiem kiedy przed nami wyrósł budynek z wielkim napisem .

- Już jesteśmy ? - zapytałam
- Nie , wiesz o tak sobie stoi lotnisko żeby sobie stać . - Klaudia zgrywała się ze mną
- He he bardzo śmieszne - Weszłyśmy do budynku . Usiadłyśmy na krzesełkach nie odzywając się do siebie . Czy to wszystko w ogóle ma sens ? Przecież i tak mogę nie zostać piosenkarką . Nie wiem sama po co mam ryzykować . O nie sory ja mogę się w ogóle tam nie dostać . Tak , zawsze chciałam być piosenkarką , ale kiedy miałam 11-naście lat siostra powiedziała mi , że wcale nie umiem śpiewać i tylko się " ryję " na cały dom . Wtedy zepsuła mi marzenia . To takie chamskie psuć marzenia , po prostu powiedzieć " Ty tego nie umiesz " . Ale nie , wiecie co ? Pokarze im , że umiem śpiewać . Już wyobrażam sobie te ich kopary kiedy zostanę pio
- Pasażerowie lotu 213 proszeni są o wejście na pokład . - Z moich przemyśleń wyrwał mnie komunikat . No dobra idziemy .
- Ej . Ej Klaudia ! Idziemy . - Dziewczyna na słowo " idziemy " jak na pocałunek księcia z bajki wybudziła się ze snu .
- Już , już . Ja wcale nie spałam .
- Taaak ty wcale nie spałaś . Czujesz ten sarkazm ?
- No wcale nie spałam ! - Oburzyła się .
- No okey , okey ty wcale nie spałaś . Ale chodź idziemy , bo się spóźnimy . - Ruszyłyśmy w stronę odprawy .
O Jezu ! Dziś są testy ! Boje się ,że nie zdam . Mam nadzieje , że uda mi się dostać do tej szkoły muzycznej . Od 11 -tu roku życia prosiłam rodziców o zgłoszenie do takiej szkoły . Jestem ciekawa, jak tam będzie ? A jak ci inni ludzie mnie nie polubią ? Miejmy nadzieję , że tak nie będzie ! Dobra Dominika spokojnie wszystko jest okey , nic się nie dzieje . Przecież to tylko testy do szkoły o , której marzyłaś od dzieciaka i ,która morze zaważyć na tym kim będziesz w przyszłości . Oo wiesz co ? Dziękuje ci za extra pocieszenie . Ej dobra muszę się uspokoić , bo inni jeszcze pomyślą , że jestem jakąś psychol . Dopiero teraz zauważyłam , iż drzwi od mojego metra się zamykają .
- O Holender ! - Wbiegłam jak najszybciej do środku transportu . Uf , zdążyłam . Dobra idę usiąść , nie będę stała przy drzwiach jak kołek .
- Au ! - Automatycznie wszystkie oczy na mnie . Chyba się czerwienie o nie błagam , tylko nie to . Dopiero teraz zrozumiałam , że moje włosy są pomiędzy drzwiami od metra . Idiotka . Moja podświadomość sobie ze mnie zakpiła .
- Zamknij się ! - O Jezu czemu ?! Znowu musiałam się musiałam odezwać na głos . I again wszystkie oczy na mnie . Super . Tak , lubię być w centrum uwagi ale nie w ten sposób . Każdy patrzył się na mnie jakby z wyrzutem ? Czy może pretensją ? A sama nie wiem . Zresztą ( jak to moja siostra mówi ) ; A w dupie mnie to interesuje ! Nareszcie jestem . No gdzie ta Klaudia muszę się jej zapytać czy dobrze wyglądam . Nagle na horyzoncie pokazała mi się piękna szatynka . Ubrana była ślicznie . ( oczywiście jak na egzaminy xd )

- Klaudia ! - Zaczęła rozglądać się jak pies , który szuka swojego pana .
- Klaudia ! Tutaj tępaku !-Nareszcie jej oczy spoczęły na mnie . Zaczęła się śmiać i jednocześnie podchodzić do mnie
- Pięknie wyglądasz - Wyszczerzyła się i powiedziała
- Ty też .( tu jest link jak Dominika była ubrana )
- Dobra idziemy , bo się spóźnimy . - Idąc na lotnisko rozmawiałyśmy o wszystkim i niczym . Sama nie wiem kiedy przed nami wyrósł budynek z wielkim napisem .
- Już jesteśmy ? - zapytałam
- Nie , wiesz o tak sobie stoi lotnisko żeby sobie stać . - Klaudia zgrywała się ze mną
- He he bardzo śmieszne - Weszłyśmy do budynku . Usiadłyśmy na krzesełkach nie odzywając się do siebie . Czy to wszystko w ogóle ma sens ? Przecież i tak mogę nie zostać piosenkarką . Nie wiem sama po co mam ryzykować . O nie sory ja mogę się w ogóle tam nie dostać . Tak , zawsze chciałam być piosenkarką , ale kiedy miałam 11-naście lat siostra powiedziała mi , że wcale nie umiem śpiewać i tylko się " ryję " na cały dom . Wtedy zepsuła mi marzenia . To takie chamskie psuć marzenia , po prostu powiedzieć " Ty tego nie umiesz " . Ale nie , wiecie co ? Pokarze im , że umiem śpiewać . Już wyobrażam sobie te ich kopary kiedy zostanę pio
- Pasażerowie lotu 213 proszeni są o wejście na pokład . - Z moich przemyśleń wyrwał mnie komunikat . No dobra idziemy .
- Ej . Ej Klaudia ! Idziemy . - Dziewczyna na słowo " idziemy " jak na pocałunek księcia z bajki wybudziła się ze snu .
- Już , już . Ja wcale nie spałam .
- Taaak ty wcale nie spałaś . Czujesz ten sarkazm ?
- No wcale nie spałam ! - Oburzyła się .
- No okey , okey ty wcale nie spałaś . Ale chodź idziemy , bo się spóźnimy . - Ruszyłyśmy w stronę odprawy .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)